Czy woda w gminie Zabierzów może być tańsza?
Tak, może być, a nawet powinna!

W ostatnim czasie dużo się mówi na temat marnotrawstwa wody pitnej w naszej gminie. Straty, jakie odnotowuje Gminne Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych to około 14 %, a w metrach sześciennych to prawie 200 000 ! Oczywiście strat nie da się uniknąć, a wynikają one z awarii wodociągów, poboru wody przez jednostki OSP. Ile wody zużywają jednostki OSP? Według danych za 2017 rok wyjazdów do pożarów w gminie Zabierzów było 864. Liczmy, że średnio jednostka podczas pożaru zużywa 2.5 m3 wody. Daje nam to 2160 m3. Straże muszą ćwiczyć, przyjmijmy, że każda jednostka do tego celu zużywa 15 m3 wody w ciągu roku. Jednostek mamy 15. Mamy kolejne 225 m3. Razem jest to 2385 m3. Nikt mi nie powie, że pozostałe 197615 m3 to awarie. Awarii wodociągowych w roku 2017 było 150. Przyjmijmy, że każda awaria to strata 5 m3. Razem na straty poszło 750 m3. Policzmy OSP do swych działań zużywa 2385 m3, awarie sieci wodociągowej to około 750 m3, razem 3135 m3. Gdzie jest pozostałe 196 865 m3?
Tego nikt nie wie, a to są straty, za które my wszyscy płacimy!

Niedawno wyszło na jaw, że Zelkowski staw to sztuczny zbiornik, który napełniany jest wodą z gminnego wodociągu!
W miesięczniku Znad Rudawy pisało, że woda wlewana jest do stawu przed jej uzdatnieniem. Nie wierzcie Państwo w te bzdury. Nie ma takiej możliwości. Nie ma również na terenie naszej gminy czynnych zbiorników przeciwpożarowych, o których pisała nasza gminna gazeta. Kto wiedział, że Zelkowski staw to sztuczny zbiornik utrzymywany przez Nas wszystkich? Wiedziała o tym gminna władza, wiedziała Rada Nadzorcza PUK.
Ktoś powie, a dlaczego radni nic nie robią w tej sprawie. Radni robią, a na pewno próbują.
28 marca br komisja Gospodarki Komunalnej złożyła wniosek o przedstawienie programu ograniczającego straty wody w PUK. Do dnia dzisiejszego nie otrzymała odpowiedzi na ten wniosek. O ile dobrze pamiętam, na kwietniowej sesji złożyłem wniosek o zaproszenie na kolejną sesję przedstawicieli Rady Nadzorczej PUK. Nie tylko nikt się nie pojawił, ale nawet nie usprawiedliwili swej nieobecności. Na czerwcowej sesji Rady Gminy jeden z punktów obrad był poświęcony „Sprawozdaniu Przedstawiciela Gminy Zabierzów w Radzie Nadzorczej PUK w Zabierzowie”.
I również przedstawiciel wytypowany przez Panią Wójt na to stanowisko się nie pojawił.
Zgłosiłem wniosek, aby ten punkt obrad przenieść na kolejną sesję i powtórnie zaprosić pana Adama Wójcika. Głosami radnych zależnych od Pani Wójt mój wniosek przepadł…

W ostatnim numerze Znad Rudawy jest informacja, że stawka za wodę jest nieco wyższa jak w ubiegłym roku, średnio o 5%. Czy musiała wzrosnąć? Przypuszczam, że gdyby nie te straty to nie. Ok, ktoś powie, że teraz stawki ustalają Wody Polskie. Tak, racja, ale one nie ustalają stawek tak sobie. Stawki ustalają na podstawie otrzymanego sprawozdania z konkretnej gminy, a w nim ujęte są straty wody…
Kończąc, chcę Państwa poinformować, że PUK za dojazd do swej oczyszczalni znajdującej się na terenie Skały Kmity płaci prywatnej osobie 2900 zł co miesiąc. To również ma wpływ na koszt wody… Jak to jest możliwe, że nikt z gminy nie zabezpieczył bezpłatnej drogi do swych instalacji? To wszystko odbywa się przy aprobacie naszej gminnej władzy…
Mój artykuł nie jest skierowany przeciwko prezesowi PUK ani pracownikom tego przedsiębiorstwa. Oni wykonują polecenia swych zwierzchników.

Stanisław Dam