Wierząc słowom pani Wójt, to nikt, redaktor pisze co chce. Na kwietniowej sesji zwróciłem się z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczącej marcowego wydania gminnej gazety Znad Rudawy. Zapytałem o miejsca kolportażu, wielkości nakładu oraz na czyje polecenie marcowy numer był dostarczany mieszkańcom Nielepic do domów. Na odpowiedź czekałem kilka miesięcy. Wierząc słowom pani Wójt, to nikt, redaktor pisze co chce. Na kwietniowej sesji zwróciłem się z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczącej marcowego wydania gminnej gazety Znad Rudawy.

Zapytałem o miejsca kolportażu, wielkości nakładu oraz na czyje polecenie marcowy numer był dostarczany mieszkańcom Nielepic do domów. Na odpowiedź czekałem kilka miesięcy. W odpowiedzi napisano mi, że nikt nie zlecał dostarczania gazety do domów…Gazeta szkaluje radnych mających własne zdanie. To jest na rękę pani Wójt, a ja zapytam przewrotnie, co by się stało, jakby redaktor „oszalał” i zaczął w negatywnym świetle przedstawiać panią Wójt? Czy w dalszym ciągu by nic z tym nie robiła?Mam przed sobą marcowe wydanie Znad Rudawy. W artykule „Ruszyła budowa nowego Domu Kultury w Rudawie” przedstawia się mnie jako winowajcę wszystkich nieszczęść. Czterokrotnie w negatywnym świetle przywoływane jest moje nazwisko. Początkowo nie przejmowałem się tym, aż do momentu, gdy zrozumiałem jaka fala nienawiści została skierowana przeciwko mojej osobie. Gdyby redaktor był profesjonalnym dziennikarzem, to doprowadziłby do konfrontacji osób wymienianych w artykule, tak aby każda ze stron miała możliwość zabrania głosu, obronienia swoich racji. Tak się nie stało, przesłanie było jasne  – należy dołożyć Damowi, a wynieść na piedestał  panów ze zdjęcia. Gminna gazeta jest tendencyjna i zmanipulowana  i  zapewne dlatego redaktor nie napisał jak było naprawdę, a było tak. Nikt nie podważał konieczności budowy powstającego budynku w Rudawie. Kontrowersje budziła jego wielkość.Decyzje o jego obecnym kształcie powstały na wspólnym posiedzeniu trzech stałych komisji Rady Gminy. Udział w tym posiedzeniu wzięło 18 radnych. W wyniku głosowania 17 radnych poparło projekt obecnie wznoszonego budynku, 1 radny wstrzymał się od głosu.Największe, ciecia powierzchni pochodziły z pomieszczeń przewidzianych dla OSP. Straż jest potrzebna, to nie podlega dyskusji, ale nikt mnie nie przekona, że dla prowadzenia swej działalności potrzebuje 868 m2. A taka powierzchnia była przewidziana dla miejscowej jednostki. Po cięciach pozostało 204 m2. To naprawdę wystarczy. W razie konieczności przedstawię dokument potwierdzający napisane po wyżej informacje, jak też podyskutuję w tej sprawie:

staszekdam@interia.pl

Stanisław Dam