Starosta krakowski nie wydał zezwoleń!

O możliwym zagrożeniu epidemiologiczno-sanitarnym i pożarowym pochodzącym z ogromnego liczącego setki ton składowiska odpadów znajdującego się na terenie firmy CRYSTALROCK CAPIATL S.A. w Zabierzowie przy ul. Nad Wodą wiadomo było już od wiosny.

W tej sprawie interweniowała osobiście na sesji Rady Gminy mieszkanka Zabierzowa pani Agnieszka Rokita o informację dopominali się radni. Mieszkańcy okolicznych domów słali do Wójta Gminy pisma i zdjęcia informujące o wielkiej hałdzie szmat, plastiku i gumy oraz o licznych samochodach ciężarowych i dostawczych wwożących odpady na teren firmy. Smród, plaga much i pojawiające się w domach robaki przebrały miarę cierpliwości mieszkańców. Widziano też w okolicy szczury. Obawy o możliwość podpalenia podsyciły wiadomości telewizyjne pokazujące w całym kraju podobne przypadki.

Ciągłe upominanie się mieszkańców o pilną interwencję spowodowało, że 29 sierpnia z inicjatywy Urzędu Gminy zaproszono mieszkańców na pierwsze zebranie w tej sprawie. Poinformowano licznie zebranych mieszkańców, że dwa dni wcześniej gmina wydała decyzję nakazującą firmie usunięcie wszystkich odpadów z  rygorem natychmiastowej wykonalności, a termin ostateczny ustalono na dzień 13 września br. Obawiano się jedynie, że nie będzie możliwości skutecznie dostarczyć decyzji właścicielowi firmy, bo podobno nie wiadomo gdzie przebywa! (???)

Obserwując blisko dwugodzinną dyskusję, można było odnieść wrażenie, że ze strony przedstawicieli służb i urzędu wszystko co trzeba zostało zrobione i gmina już w tej spawie wyczerpała swoje możliwości. Wicewójt arbitralnie stwierdził, że wszystkiemu jest winien powiat, który wydał firmie zezwolenie, bo to powiat, a nie gmina, wydaje zezwolenia na składowanie i przetwarzanie odpadów. Zdaniem wicewójta problem nie jest wójta ale starosty, bo firma dzierżawi działki skarbu państwa, a tymi zarządza starosta.
Dla osób niezorientowanych słowa wicewójta mogą być przyjmowane jak „prawdy objawione”, więc teraz pora na fakty.

W trybie dostępu do informacji publicznej wystąpiłem do Starostwa o udzielenie informacji o środowisku. Oto moje pytania oraz odpowiedzi udzielone mi w imieniu Starosty Krakowskiego:
• Czy Firma ROBAN Spółka z o.o. posiada decyzję na zbieranie odpadów?
Odpowiedź: „Firma ROBAN Sp. z o.o. nie posiada i nigdy nie posiadała zezwolenia na zbieranie odpadów wydanego przez Starostę Krakowskiego.”
• Czy dla firmy Crystalrock Capital S.A. były wydawane decyzje na zbieranie lub przetwarzanie odpadów?
Odpowiedź: „Starosta Krakowski nie wydał żadnych decyzji dla spółki Crystalrock Capital S.A.”

Czy w takim razie, wicewójt nie znał stanu faktycznego? A może blefował, by celowo wprowadzić zebranych w błąd i przerzucić na powiat odpowiedzialność za opieszałość w rozpoznaniu i załatwianiu tego kłopotliwego i „śmierdzącego” problemu?

Dla porządku trzeba pamiętać, że wicewójt jest urzędnikiem gminnym, reprezentując wójta wypowiada się z upoważnienia i w imieniu wójta. Czy wicewójt wykonywał instrukcje swojeg przełożonego, czy też przekroczył swoje kompetencje podając nieprawdziwe informacje?

Jerzy Cywicki